Cena kalcynowanego koksu o tej samej specyfikacji może się znacznie różnić w zależności od branży, w której jest produkowany. Głównym powodem jest to, że różne branże mają zupełnie inne „wymagania dotyczące specyfikacji” i „chęć do ponoszenia dodatkowych opłat” — więc ten sam koks wychodzący z tego samego pieca po prostu nie jest tym samym towarem w oczach różnych klientów.
Po pierwsze, wymagania dotyczące zawartości pierwiastków śladowych i siarki bezpośrednio wpływają na różnicę cen. Wstępnie wypalane anody do zastosowań aluminiowych mają ścisłe limity zawartości wanadu, krzemu, żelaza i innych pierwiastków śladowych, a siarka musi być kontrolowana na poziomie 3,0% lub nawet niższym. Tego rodzaju „specjalnej jakości” kalcynowany koks może być sprzedawany za kilkaset do ponad tysiąca juanów za tonę drożej niż koks konwencjonalny. Na przykład, kalcynowany koks o średniej i wysokiej zawartości siarki, z zawartością siarki 3,0% i wanadu poniżej 400 PPM, miał średnią cenę rynkową 3100–3200 juanów za tonę w czerwcu 2025 r., podczas gdy koks konwencjonalny z tą samą zawartością 3,0% siarki, ale bez wymagań dotyczących pierwiastków śladowych, sprzedawał się za zaledwie około 2350 juanów za tonę – różnica wynosiła prawie 800 juanów. Koks kalcynowany o niskiej zawartości siarki jest jeszcze bardziej atrakcyjny: cena koksu z koksu naftowego Fushun może osiągnąć cenę fabryczną 5200–5400 juanów za tonę, podczas gdy koks z koksu naftowego Jinxi lub Jinzhou kosztuje zaledwie 4400–4700 juanów za tonę. Samo pochodzenie surowca powoduje lukę cenową wynoszącą prawie tysiąc juanów, a jeśli dodamy do tego wysokie zapotrzebowanie na siarkę poniżej 0,5% w regionie downstream, cena dosłownie się podwaja.
Po drugie, rentowność i siła przetargowa branży downstream determinują, ile jest ona skłonna zapłacić. Materiały anodowe do akumulatorów litowo-jonowych i elektrody grafitowe charakteryzują się „sztywnym popytem w ramach sztywnego popytu” na niskosiarkowy koks kalcynowany — ich produkty mają wysoką wartość dodaną, więc są skłonne zaakceptować ceny powyżej 5000 juanów za tonę, a nawet walczyć o dostawy, gdy surowce są ograniczone. Z kolei odbiorcy downstream, tacy jak producenci krzemu przemysłowego i szkła, traktują kalcynowany koks jedynie jako zwykłe paliwo lub reduktor — dbają tylko o najniższą cenę i są wyjątkowo odporni na drogie źródła. Koks o tej samej specyfikacji w ich rękach może być wart zaledwie ponad 2000 juanów. Przemysł aluminium elektrolitycznego, pomimo swojej ogromnej wielkości, powszechnie obniża ceny skupu. W lipcu 2025 r. ceny przetargowe wielu hut aluminium nadal spadały w porównaniu z czerwcem, co spowodowało kompresję marż producentów koksu kalcynowanego do straty 170–250 juanów za tonę.
Po trzecie, „wartość funkcjonalna” tego samego koksu w różnych scenariuszach zastosowań jest zupełnie inna. Na przykład, zastosowanie niskosiarkowego koksu kalcynowanego w elektrodach grafitowych determinuje przewodność elektryczną i odporność na korozję elektrody, co bezpośrednio wpływa na jakość stali w dalszej produkcji – klienci nie są wrażliwi na cenę. Jednak ten sam koks używany jako nawęglacz jedynie zastępuje część złomu stalowego, a klienci są niezwykle wrażliwi na cenę – nie zapłacą nawet 200 juanów więcej za tonę. Tego rodzaju „premia funkcjonalna” sprawia, że ta sama partia koksu jest warta bardzo różne kwoty w różnych branżach.
Po czwarte, modele zaopatrzenia i warunki płatności również zwiększają lukę cenową. Firmy produkujące aluminium elektrolityczne i materiały anodowe zazwyczaj oferują kredyty, a niektóre z nich obarczone są ryzykiem niewypłacalności. Producenci koksu kalcynowanego, aby uzyskać płatności, muszą konkurować o klientów z dobrą historią kredytową, oferując niższe ceny. W pierwszej połowie 2025 roku branża koksu kalcynowanego o niskiej zawartości siarki odnotowała średnią stratę w wysokości 200 juanów na tonę, a branża koksu o średniej i wysokiej zawartości siarki – 190 juanów na tonę. Producenci radzą sobie w presji między segmentem upstream a downstream, oferując ustępstwa klientom o wysokiej jakości, a jednocześnie pobierając wyższe opłaty od klientów o niższej jakości – co dodatkowo pogłębia rzeczywistą lukę cenową w różnych sektorach downstream.
Streszczenie w jednym zdaniu: Koks kalcynowany jest z natury „półproduktem”. Jego ostateczna cena nie jest ustalana przez piec – jest ona wspólnie definiowana przez progi specyfikacji przemysłu downstream, wartość dodaną produktu i siłę przetargową. Ta sama tona koksu trafiająca na linię elektrod grafitowych i trafiająca do pieca szklarskiego to zasadniczo dwa różne rynki z dwiema zupełnie odmiennymi logikami cenowymi.
Czas publikacji: 12 maja 2026 r.